Jeśli chodzi o diabły…

Ewa Kiedio

Przytoczę powszechnie znaną opinię C.S. Lewisa: „Jeśli chodzi o diabły, istnieją dwa równie wielkie, a równocześnie przeciwstawne sobie błędy, w które może popaść nasze pokolenie. Jednym z nich jest niewiara w ich istnienie. Drugim wiara i przesadne, a zarazem niezdrowe interesowanie się nimi”. Wydaje się niezmiernie ważne, by chcąc przeciwdziałać jednej z tych tendencji, nie dokonać wahnięcia w przeciwną stronę.

Franciszku, nie jesteś stąd!

Ewa Kiedio

Cóż, to fanaberia Franciszka, że nie jeździ limuzyną, nie chce mieszkać w pałacu i że nie cieszą go pomniki. Jest to rodzaj dziwactw przywiezionych spoza Europy, ale pewnie uda się go w końcu ucywilizować − niech tylko przyjedzie z pielgrzymką do Polski.

Kościół do podziału?

Ewa Kiedio

„Sztuczne Fiołki” („maga­zyn komiczno-tragiczny” codzien­nie ostro i iro­nicz­nie komen­tu­jący rze­czy­wi­stość za pomocą tek­stów dopi­sy­wa­nych do kla­sycz­nych już dzieł malar­skich) wyła­pał istotną pra­wi­dło­wość w światku publi­cy­stów i czy­tel­ni­ków pism kato­lic­kich.

Hańba w katedrze

Ewa Kiedio

Na naszych oczach rozwija się przerażająca mieszanka polityczno-religijna, wykorzystująca elementy symboliki chrześcijańskiej, w istocie jednak niewiele mająca wspólnego z Ewangelią (zaryzykować można by tezę, że wręcz z nią sprzeczna).

Packą na muchy w Pussy Riot

Ewa Kiedio

Zasadniczo współczucia, gestów wsparcia i obrony według autora artykułu potrzebują przede wszystkim chrześcijanie. Jak się okazuje, także ci w Polsce, bo nagle Sękowski przywołuje postać Pawła Hajncela, który przebrany za motyla regularnie pojawia się na procesjach Bożego Ciała.

Życie seksualne dzikich publicystów

Ewa Kiedio

Przykre to, ale właśnie na poziom plucia, kopania i podwórkowych przepychanek słownych („jesteś głupi”, „nieprawda, to ty jesteś głupi”) schodzi polska prasa katolicka.

Kościół odpowiadający

Ewa Kiedio

Listy pasterskie się czyta, ale się ich nie kocha – można by sparafrazować znane i mocno już wytarte na łokciach zdanie na temat miłości Polaków do Polaka-papieża. Przepraszam, papieża-Polaka. Zastąpienie homilii odczytaniem takiego listu to, jak wynika z moich obserwacji, jasny sygnał do drzemki, sprawdzenia stanu manikiuru tudzież udania się w myślach na obiad do znajomych.

Bible-ing. Usiądź

Ewa Kiedio

Czy słyszeliście już, że życie w Warszawie jest głośne i rozpędzone? Doprawdy? I nie ma na to rady? Nie ma. Ale i… jest. O ile zamiast obrażać się na rzeczywistość, poszukamy własnych enklaw albo sami zbudujemy wokół siebie kawałek dobrej przestrzeni.

Życie zaczyna się po 40 h

Ewa Kiedio

Licznik krążący bez chwili przerwy na stronie www.40h.pl wskazuje, ile czasu uczestnicy akcji spędzili ze swoimi bliskimi lub… niebliskimi. Ci, dla których taka możliwość jest mobilizująca, mogą po zarejestrowaniu dodawać do tej puli swój czas. Nie ma jednak wątpliwości – chodzi o osiągi zupełnie innej klasy.

Karnawał z antyświeckimi

Ewa Kiedio

Świat rozszczepiony nagle na antyfaunę i przeciwrośliny, czas podzielony na antyponiedziałki i przeciwweekendy. Po śniadaniu antykawa czy przeciwherbata? Świta już, antynoc walczy o swoje z przeciwdniem. Przeciwmnisi patrzą ze zdziwieniem na antyświeckich, którzy zapraszają ich na swój karnawał.