• Wigilia z Ubogimi, Sant'Egidio

Świątynia Opatrzności Bożej stanie się Świątynią Ubogich

Ewa Kiedio

W sobotę na terenie Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie odbędzie się Święto Ubogich. Będzie to szczególna okazja do celebracji Jubileuszu Miłosierdzia w towarzystwie ubogich i wykluczonych. Siostra Małgorzata Chmielewska zaprasza do udziału i przekonuje: – Przyjdźcie, a zobaczycie! Ubodzy uczą nas, że można się cieszyć z małych rzeczy.

Osoba czy osobna?

Ewa Kiedio

Według Justyny Melonowskiej Jan Paweł II, uważany za promotora kobiet (vide: słynne wyrażenia „geniusz kobiecości”, „nowy feminizm”), w istocie swym nauczaniem utrwalał tradycyjne wzorce, przytwierdzając kobietę do roli matki. Przy tym według autorki także tę rolę postrzegał w sposób znacznie zawężony i zubożony.

Dwaj Mesjasze

Ewa Kiedio

Mamy do zadania sobie pytanie: czego oczekujemy po Jezusie z Nazaretu? Czy nie przypisaliśmy Mu zbioru cech, które prędzej znaleźlibyśmy właśnie u Barabasza?

Szpagat przed św. Piotrem

Ewa Kiedio

Była specjalistką od uszczelniania okien taśmą metalową, sprzedawczynią cielęciny i jednoosobową „trójką szkolną”. Te i wiele innych zadań podejmowała w serialu „Czterdziestolatek” jako Kobieta Pracująca, co żadnej pracy się nie boi.

Adoptuj biskupa

Ewa Kiedio

Przeciąganie liny między konserwatystami a progresistami. Synod jak mecz piłki nożnej. Papież Franciszek musi upomnieć kardynałów. Czy będą kolejne coming outy księży-gejów?

Zdążyłam… Nie zdążyłam…

Ewa Kiedio

Dyskusja wokół kampanii „Nie odkładaj macierzyństwa na potem” wydaje się mieć posmak nonsensu podobny do tego, jaki miałyby protesty wobec kampanii społecznej promującej bieganie – rzekomo oburzającej, bo przecież nie każdy może biegać i nie każdy też ma na to chęć. Dlaczego zmusza się nas do biegania?

Przybieżeli do papieża pasterze (z Polski)

Ewa Kiedio

Sarkanie na polskich biskupów i stwierdzanie (nieraz z mściwą satysfakcją), że dalecy są od ideału, to jednak ślepa uliczka. Złożoność problemu uświadamia sobie każdy, kto sam w zakresie odpowiadającym swojemu powołaniu próbował stosować się do Ewangelii czy też konkretnych, wymagających wskazań papieża.

Arcybiskup przed sądem

Ewa Kiedio

O tym, że udawanie się ze sprawą do sądu jest ostatecznością, którą powinny poprzedzić najzwyklejsze ludzkie rozmowy i próby porozumienia, przypominać chyba nie trzeba. Sytuacja odwrotna dowodzi, że żyjemy w społeczeństwie, w którym normalne relacje uległy zniszczeniu, a zaufanie międzyludzkie jest dramatycznie niskie.

Pokaz mody − silna celebracja

Ewa Kiedio

Czy odbywające się czasami w kościołach koncerty śpiewów patriotycznych są pod jakimś względem lepsze niż pokaz mody? Wszak pokaz mody to niekoniecznie tylko komercja, ale także jakiś rodzaj sztuki, a pieśni patriotyczne również nie wydają się wcale koncentrować uwagi na Tym, Kto jest w tym miejscu najważniejszy (chyba że akurat śpiew jest jednocześnie modlitwą).

Problemy z adoracją

Ewa Kiedio

Kiedy tydzień temu oglądałam w CSW video-art Jacka Markiewicza, rodziły się w mojej głowie liczne myśli na temat styku sacrum i profanum oraz przezwyciężenia tej granicy dzięki wcieleniu Chrystusa. W przeciwieństwie do wystawy „In God We Trust” praca Markiewicza dotyka, według mojego jej odczytania, samego serca religii, a może i wiary.