• Cezary Gawryś

Papież do odstrzału

Cezary Gawryś

Jakie kościelne autorytety stoją za poglądem, że papież Franciszek jest do odstrzału?

  • Lektorzy

Lektor. Postscriptum

Cezary Gawryś

Odniosłem „sukces pisarski” – ale czy poniekąd nie kosztem bohatera tekstu?

  • Czy pokolenie stracone dla Kościoła?

Czy pokolenie stracone dla Kościoła?

Cezary Gawryś

Postawy wysłuchania i zrozumienia brakuje czasem nam, starszym, w konfrontacji z pokoleniem trzydziesto- i czterdziestolatków, odchodzących od praktyk religijnych.

  • Lektorat

Lektor

Cezary Gawryś

Pobożny był od dziecka. Jako lektor służył przy ołtarzu przez piętnaście lat prawie codziennie. Nowy wikary, który zauważył, że Piotr rzadko przystępuje do komunii, oświadczył mu jednak, że „sieje zgorszenie”. Nie dał mu szansy.

  • Różaniec

Różaniec bez granic?

Cezary Gawryś

Polskę trzeba dzisiaj ratować nie przed jakimś wrogiem zagrażającym nam od zewnątrz, na granicach, ale trzeba ją pilnie ratować od wewnątrz, przed nami samymi.

  • ks. Andrzej Santorski, ks. Aleksander Fedorowicz i ks. Tadeusz Fedorowicz

Szpital polowy Laski

Cezary Gawryś

Charyzmat Lasek – tak trafnie odczytany i sformułowany przez Matkę Czacką i księdza Korniłowicza przed stu laty, a wcielany w życie przez kilka już pokoleń wspaniałych sióstr, mądrych księży i ich dzielnych świeckich współpracowników – jest prawdziwym skarbem ukrytym w roli.

  • Zbigniew Ziobro

Asesorzy zależni od ministra Ziobry? Wiem coś o tym…

Cezary Gawryś

Wchodząca w życie ustawa o sądach powszechnych podporządkowuje młodych prawników ministrowi sprawiedliwości. Doświadczyłem boleśnie, do czego może prowadzić uzależnienie kariery sędziowskiej od prokuratury.

  • Cezary Gawryś

Bóg nie przyjmuje kota w worku

Cezary Gawryś

Czy chrześcijanin może chodzić do niewierzącego terapeuty?

  • Juliusz Makarewicz „Chrystus niosący krzyż na Golgotę”

Wielkanoc z Jezusem

Cezary Gawryś

Świadomość synostwa Bożego i bliskiej więzi z Ojcem w niczym nie łagodzi dramatu przeżywanego przez Jezusa.

  • Wschód słońca

Wschód słońca w szpitalu

Cezary Gawryś

Któregoś ranka, około piątej, gdy zaczynają się przygotowania chorych wyznaczonych tego dnia do operacji, usłyszałem nagle z korytarza wołanie jednej z sióstr: „Chodźcie szybko coś zobaczyć!”.