Gnieźnieńskie tęsknoty

Zbigniew Nosowski

Wśród licznych istotnych wątków X Zjazdu Gnieźnieńskiego jeden problem dawał się odczuć nie tylko intelektualnie, lecz także duchowo i egzystencjalnie: tęsknota za widzialną jednością chrześcijan.

Trójka nowym liderem

Zbigniew Nosowski

Osoby śledzące rynek medialny w ostatnich tygodniach kilkakrotnie napotykały w informacjach powtarzające się słowa „Trójka nowym liderem w…”.

O Zjeździe Gnieźnieńskim subiektywnie

Zbigniew Nosowski

Moje spojrzenie na X Zjazd Gnieźnieński jest oczywiście głęboko subiektywne. Byłem bardzo zaangażowany w jego planowanie, organizację i przebieg. Wiem, co i jak miało wyjść – i dlaczego albo się udało, albo (rzadziej) nie udało.

Modlitwa jak seks

Zbigniew Nosowski

Nic innego bardziej niż modlitwa nie jest przywilejem ludzi wierzących. Nie trzeba przecież niezbędnie wiary do tego, żeby być dobrym czy choćby przyzwoitym człowiekiem.

Żar miłości

Zbigniew Nosowski

Pomysł zrodził się w trakcie Otwockich Warsztatów Muzyki Liturgicznej w marcu 2014 r., które współprowadził Paweł Bębenek. Wiedziałem już wówczas, że za niecałe 10 miesięcy nasza córka Karolina wychodzi za mąż. I nagle w trakcie warsztatów – gdy podziwiałem wylewającą się z Pawła miłość do Boga i muzyki – przyszła mi myśl: „A może on mógłby napisać jakąś pieśń jako specjalny prezent na ten ślub?”.

Ale zbaw mnie od nienawiści

Zbigniew Nosowski

Dyskusja zorganizowana w Europejskim Centrum Solidarności kilkanaście godzin po zamachach terrorystycznych w Paryżu nie mogła nie zacząć się od solidarności z Francją. Tej wypełnionej modlitwą ciszy towarzyszyło logo „Solidarności” we francuskich trzech kolorach.

  • Święci Zelia i Ludwik Martinowie

Nastrojeni na jeden ton

Zbigniew Nosowski

Nie myśleli o swoim małżeństwie w perspektywie świętości. Jednak to właśnie oni stali się pierwszą wspólnie kanonizowaną parą małżeńską w historii Kościoła.

Kościół nie wiąże się z żadną partią – to głos biskupów

Zbigniew Nosowski

Mam ważną prośbę do wierzących praktykujących.

Kościół musi wystawać. Ale jak?

Zbigniew Nosowski

„Kościół jest, w założeniu, instytucją wystającą poza każdy czas” – mówił Krzysztof Michalski w ważnym wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” w 2010 r. – „instytucją, która chce być niewygodna, instytucją, która nie pozwala nam poczuć się w domu, u siebie w czasie, jaki przeżywamy; bo przecież (głosi), jesteśmy nie z tego świata, nie tu jest nasz dom. Kościół nie powinien więc gonić za »duchem czasu« (czy raczej za tym, co intelektualiści za takiego ducha uważają). Stąd też naturalne napięcie między tym, co Kościół ma do powiedzenia o człowieku, a czasem, w którym to mówi”.

Smutno po in vitro

Zbigniew Nosowski

Myślę o bilansie sporu wokół zapłodnienia in vitro. I smutno mi. Bo ustawa jest bardzo niedobra, a odpowiedzialne za jej kształt tendencje w polskim życiu publicznym i kościelnym – jedynie się umacniają.