Komentarze

wróć do menu komentarzy

blog Zbigniewa Nosowskiego

Lepiej krótko niż wcale…

blog Zbigniewa Nosowskiego
3 lutego 2016

Przywileje i świadectwo

Wprowadzana w trybie przyspieszonym dotacja dla prywatnej uczelni (każdej, nie tylko WSKSiM!) jest oczywistym przywilejem. Tu naprawdę chodzi o bardzo duże państwowe pieniądze dla jednej z bardzo wielu prywatnych szkół wyższych – a zatem o uznanie, że ta uczelnia jest „równiejsza” od innych. W dzisiejszej Polsce to właśnie troska o szczerość świadectwa Kościoła wymaga nieprzyjmowania takich nowych przywilejów.

czytaj więcej


20 stycznia 2016

Dialog nie dla hobbystów

Duchowe spotkanie z Żydami nie jest dla katolika opcją do wyboru czy wariantem z wachlarza wielu możliwych postaw. Dialog (nie tylko z judaizmem) nie może być hobby niektórych, bo jest obowiązkiem każdego. Być otwartym na innych to znaczy być ortodoksyjnym.

czytaj więcej


13 stycznia 2016

Choćby szczelina

Ta książka to próba trafienia do jak najszerszego grona czytelników. Dlatego pojawia się równocześnie na rynkach książkowych w 86 krajach. Tak duża skoordynowana operacja wydawnicza to przykład mądrej strategii Watykanu mającej rozgłaszać ideę Roku Miłosierdzia. Chodzi tu przede wszystkim o zaciekawienie i być może duchowe poruszenie tych, którzy nigdy nie doświadczyli „Boga, który przytula”.

czytaj więcej


7 stycznia 2016

Było źle, więc będzie gorzej?

Dobra zmiana nie może oznaczać działania na zasadzie „Było źle, więc teraz będzie gorzej, żeby potem było lepiej”. Cel nie uświęca środków. Absolutnie nie uświęca, nawet jeśli ktoś posiada władzę absolutną.

czytaj więcej


3 stycznia 2016

Żar miłości

Nie wiem, jak rodziła się muzyka w głowie kompozytora. Wiem tylko, jak mnie o tym Paweł Bębenek informował. Najpierw dowiedziałem się, że „tekst jest inspirujący”. Potem, że „dużo siły w tym refrenie, bardzo niesie; nawiązując do treści: jest ogień”. Za jakiś czas: „temat, już z harmonią, nie daje mi spokoju, to bardzo miłe uczucie”. Później: „Było trudno, bo chciałem, żeby zabrzmiało to liturgicznie, ale też namiętnie. Nie mogę się doczekać, żeby to usłyszeć live”. Aż wreszcie spłynęły do nas nuty całego utworu wraz z nadzieją, że „młodym te dźwięki sprawią radość, a łzy (te słodkie) gęsto popłyną”.

czytaj więcej


archiwum (135)

Bez Ciebie nie przetrwa WIĘŹ! Jak możesz pomóc?