„Chociaż o trudnej przeszłości należy pamiętać, to bardzo ważne jest istnienie po obu stronach zaangażowania na rzecz wzajemnego zrozumienia, dialogu oraz przeciwdziałania konfrontacji i nacjonalizmowi” – czytamy w oświadczeniu Grupy Polsko-Ukraińskiego Dialogu.

Grupa Polsko-Ukraińskiego Dialogu wydała oświadczenie w sprawie konfliktu o pamięć historyczną. To wspólny głos Polaków i Ukraińców od lat zaangażowanych w dialog między dwoma krajami. W Polsce oświadczenie opublikowała „Rzeczpospolita”. Zostało ono upublicznione także na Ukrainie.

Twórcy inicjatywy piszą, że „od kilku tygodni zaostrza się konflikt o pamięć historyczną między Polską a Ukrainą”. Zauważają, że „kwestie sporne dotyczące przeszłości zdominowały niemal całkowicie relacje pomiędzy naszymi krajami”.

„Uważamy, że stosunki polsko-ukraińskie nie powinny stać się zakładnikiem historii. Chociaż o trudnej przeszłości należy pamiętać, to bardzo ważne jest istnienie po obu stronach zaangażowania na rzecz wzajemnego zrozumienia, dialogu oraz przeciwdziałania konfrontacji i nacjonalizmowi” – czytamy w oświadczeniu.

Autorzy pisma zwracają uwagę, że problemy historyczne, wobec których aktualnie nie można znaleźć porozumienia, „nie powinny blokować przyszłego rozwoju relacji między współczesną Ukrainą a Polską”.

„Dobra współpraca między naszymi krajami jest kluczowa dla bezpieczeństwa i stabilności regionu oraz dobrobytu naszych społeczeństw” – czytamy w zakończeniu.

Grupa Polsko-Ukraińskiego Dialogu powstała w 2017 roku z inicjatywy Fundacji im. Stefana Batorego oraz Międzynarodowej Fundacji „Odrodzenie” z Kijowa. Jest oddolną, pozarządową inicjatywą, która stawia sobie za cel formułowanie konstruktywnych rozwiązań problemów w relacjach między Polską a Ukrainą.

Grupę tworzą: Adam Balcer, Bogumiła Berdychowska, Andrzej Brzeziecki, Joanna Konieczna-Sałamatin, Paweł Kowal, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, Krzysztof Stanowski, Tomasz Stryjek, Piotr Tyma, Ołena Betlij, Aliona Hetmanczuk, Jewhen Hlibowyćkyj, Mychajło Honczar, Taras Kaczka, Nadija Kowal, Swiatosław Pawluk, Mykoła Riabczuk, Ołeksandr Suszko, Dmytro Szulha.

Poniżej publikujemy oświadczenie w całości:

Od kilku tygodni zaostrza się konflikt o pamięć historyczną między Polską a Ukrainą. Kwestie sporne dotyczące przeszłości zdominowały niemal całkowicie relacje pomiędzy naszymi krajami.

Uważamy, że stosunki polsko-ukraińskie nie powinny stać się zakładnikiem historii. Chociaż o trudnej przeszłości należy pamiętać, to bardzo ważne jest istnienie po obu stronach zaangażowania na rzecz wzajemnego zrozumienia, dialogu oraz przeciwdziałania konfrontacji i nacjonalizmowi.

Problemy historyczne, wobec których aktualnie nie jesteśmy w stanie znaleźć porozumienia, nie powinny blokować przyszłego rozwoju relacji między współczesną Ukrainą a Polską. W kwestiach dotyczących postrzegania przeszłości Polska i Ukraina powinny być gotowe do stosowania zasady „zgody na niezgodę”.

Ponawiamy dziś z całą mocą te rekomendacje, które szczegółowo omówiliśmy w przygotowanym wspólnie tekście „Priorytetowe Partnerstwo: Wspólna wizja stosunków polsko-ukraińskich”. Dobra współpraca między naszymi krajami jest kluczowa dla bezpieczeństwa i stabilności regionu oraz dobrobytu naszych społeczeństw.