„Żydzi pozostają umiłowanymi dla Boga” – uczy Kościół rzymskokatolicki. „Żydzi wydali Jezusa” – uczy podręcznik do katechezy dla ośmiolatków. 

„Kto spożywa moje Ciało, ma życie” – podręcznik do nauczania religii katolickiej w klasie trzeciej. Lekcja o przymierzu z Bogiem. Dla lepszego zainteresowania dzieci tematem – propozycja krzyżówki. Po wypełnieniu wszystkich pól pojawi się rozwiązanie: „przykazania Boże”. Aby odkryć przedostatnią literę, należy odgadnąć hasło: „Kto wydał Jezusa?”. Jak się okazuje, prawidłowa odpowiedź ma brzmieć: „Żydzi”. Krzyżówka rozwiązana. Nierozwiązany pozostaje problem, jak pogodzić przesłanie hasła z nauczaniem Kościoła katolickiego o Żydach i judaizmie.

Deklaracja Nostra aetate II Soboru Watykańskiego (1965) mówi jasno: „tym, co wydarzyło się w czasie męki Jezusa, nie można obciążać ani wszystkich bez różnicy Żydów, którzy wówczas żyli, ani Żydów dzisiejszych”. I dodaje: „Żydzi do tej pory pozostają umiłowanymi dla Boga, który nie żałuje swoich darów i wezwania”.

Oczywiście w Nowym Testamencie bez trudu znajdziemy fragmenty mówiące o wydaniu Jezusa „przez Żydów” Piłatowi. Wyrywanie ich jednak z historycznego kontekstu (co nieraz czynią zwolennicy niesławnej tezy o „bogobójstwie Żydów”) świadczy, jeśli nie o złej woli, to przynajmniej o ignorancji.

Chrześcijanie grzesznicy są bardziej winni śmierci Chrystusa niż ci Żydzi, którzy w niej mieli udział

W dokumencie Papieskiej Komisji Biblijnej „Naród żydowski i jego Święte Pisma w Biblii chrześcijańskiej” (2001) znaleźć można wyjaśnienie, jak rozumieć pojęcie „Żydzi”, używane przez Nowy Testament, a zwłaszcza ewangelię Jana, w kontekście męki Jezusa: „Jan w opowiadaniu o Męce wielokrotnie wymienia »Żydów« tam, gdzie Ewangelie synoptyczne mówią o władzach żydowskich. (…) Z historycznego punktu widzenia można sądzić, że tylko mniejszość Żydów czasów Jezusa była do Niego wrogo nastawiona i że tylko mała liczba ponosi odpowiedzialność za wydanie Go władzom rzymskim, jeszcze mniejsza liczba pragnęła Jego śmierci”.

Motyw odpowiedzialności Żydów za śmierć Chrystusa pojawia się też w Katechizmie Soboru Trydenckiego (1566), ale w dość zaskakującej formie:  „Chrześcijanie grzesznicy są bardziej winni śmierci Chrystusa w porównaniu z niektórymi Żydami, którzy w niej mieli udział: ci ostatni istotnie nie wiedzieli, co czynią, podczas gdy my wiemy to aż nadto dobrze”.

Współczesnym autorom i recenzentom podręcznika do religii dla trzecioklasistów nie przypisuję złych intencji. Raczej – brak pewnej wrażliwości, być może związany z obecnymi wciąż w naszym dyskursie katolickim krzywdzącymi stereotypami o Żydach. Cóż, przecież nawet w wielkopiątkowej liturgii wciąż najczęściej słyszymy co roku o „narodzie, który niegdyś był narodem wybranym”, choć łaciński tekst modlitwy mówi o „narodzie pierwszego wybrania” – wciąż trwającego! Mimo że w 2009 r. odpowiednią poprawkę tej modlitwy przegłosowali już nasi biskupi, to wciąż w polskim wydaniu mszału znajduje się niewłaściwy tekst…

Ks. prof. Piotr Tomasik, koordynator Biura Programowania Katechezy przy Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski – pytany przez dziennikarza TVN24 o treść wspomnianego podręcznika – napisał w sms-ie: „Odpowiedź jest jasna. Dzięki za informację. W następnym wydaniu będzie zmiana, a wydawnictwo pośle do katechetów erratę”. Właściwa reakcja. W erracie do krzyżówki proponuję hasło: „Rodacy Jezusa”. Albo: „Pochodzi od nich zbawienie”. Odpowiedź pasuje jak ulał.